niedziela, 3 kwietnia 2011

Hipopotamica Aniela

Kiedy byłam mała długo stałam przy betonowym basenie na końcu głównej alejki zoo wpatrując się w nozdrza wynurzające się z wody. Bardzo chciałam zobaczyć tajemniczego zwierza w całości, Aniela miała jednak inne plany i ograniczała się do wystawiania z wody uszu albo kawałka grzbietu.

Koty Psoty mogły oglądać Anielę w całej szczeciniasto - gruboskurnej krasie przez szybę nowego akwarium. Miło było patrzeć jaki podziw w nich wzbudzał tajemniczy niegdyś zwierz. Aniela łączyła dzieciństwo moje i Kotów Psotów, szkoda, że jest już hipopotamicą anielicą...

Aniela
1962-2011

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza